Wywiad z kierownictwem ośrodka terapii uzależnień Wiosenna

Wywiad z kierownictwem ośrodka terapii uzależnień Wiosenna

Ranking Ośrodków Terapii, ośrodek Wiosenna
Ośrodek Wiosenna – wywiad z kierownictwem ośrodka:
-Panią Agnieszką Patrzykąt, właściciel ośrodka,
-Panią Magdaleną Kliś, kierownik zespołu terapeutów.

 

Ile lat prowadzony jest już ośrodek Wiosenna?

Ośrodek Wiosenna funkcjonuje od 9 lat. Zbliża się jubileusz naszej działalności. Okazja do podsumowania leczniczej ewolucji w historii ośrodka.

Skąd pomysł na założenie ośrodka leczenia uzależnień i pomysł na nazwę?

Inicjatywa ośrodka wyrosła z potrzeby stworzenia na rynku profesjonalnej pomocy terapeutycznej dla osób uzależnionych i ich bliskich, szukających jej w sektorze prywatnym, ale w standardach merytorycznych odpowiadających monitorowanym placówkom publicznym. Jednym z elementów było poszukiwanie lokalizacji umożliwiającej wsparcie oferty terapeutycznej walorami rekreacyjnymi terenu, co jest jednym z istotnych elementów szerokiego programu odbudowywania życia przez osobę uzależnioną. Nazwa pozostała sentymentalnie właśnie w związku z naszą pierwszą lokalizacją, wydaje się nam również bardzo adekwatna do symbolicznego odrodzenia kojarzonego z wiosną, a przecież tak oczywistego gdy człowiek uzależniony podejmuje decyzję na zmianę swojego dotychczasowego życia.

Jak wyglądały początki istnienia ośrodka?

Od początku istnienia ośrodek Wiosenna jest wynikiem ciężkiej pracy całego zespołu, osób poszukujących właściwego modelu organizacyjnego na prowadzenie skutecznej terapii w warunkach autonomicznej, nie dotowanej w żaden sposób struktury ośrodka. Nie jest on miejscem rekreacji, ale domem, gdzie jest realizowany intensywny etap programu podstawowej terapii uzależnienia z przygotowaniem do jego kontynuacji w warunkach ambulatoryjnych. Jak zawsze wiele zawdzięczamy pacjentom, to Oni byli głównym testerem naszej oferty, to jak funkcjonowali i korzystali z naszej pomocy bądź nie, dawało zespołowi nieocenioną wiedzę, dzięki której modyfikacje programu ośrodka i całej struktury organizacyjnej aktualnie możemy uznać jako profesjonalne. Nadal uważamy, że jesteśmy w nieustannym rozwoju opierając się jednak na sprawdzonej bazie, która leczy, co potwierdza nam rosnące zainteresowanie terapią w naszym ośrodku.

Jak zmienił się ośrodek Wiosenna na przełomie wszystkich lat Waszej działalności?

Obserwujemy w ciągu lat różnicę w typie pacjentów kierujących się u Nas do leczenia. Początki potwierdzały wyraźną na rynku lecznictwa prywatnego, nie podlegającego tak wyrazistej kontroli merytorycznej, tendencje do szukania w prywatnym ośrodku przechowalni w problemach życiowych wynikających z uzależnienia i mniejszą motywację do rzeczywistej zmiany swojego funkcjonowania po zakończeniu podstawowej terapii. W miarę rozwoju oferty terapeutycznej ośrodka wyraźna jest tendencja, w której pacjenci poszukują rzetelnej całościowej pomocy i ich gotowość do zmiany jest wyższa. Oczywiście nadal są w grupie naszych pacjentów osoby z niską motywacją do zmiany, jednak sprawnie funkcjonująca społeczność terapeutyczna ośrodka w dużo większym stopniu staje się dla nich adekwatnym wsparciem w dążeniu do rzeczywistej zmiany swojego życia.

Czym wyróżnia się ośrodek Wiosenna na tle innych prywatnych ośrodków terapii uzależnień?

Czy ośrodek Wiosenna wyróżnia się na tle innych ośrodków – trudno powiedzieć. Naszym celem nie jest się wyróżniać tylko leczyć, a żeby robić to właściwie dbamy przede wszystkim o profesjonalizm naszych usług, co wiąże się również z konkretnym regulaminem i zasadami w jakich funkcjonuje społeczność ośrodka. Wychodzimy z założenia, że leczenie choroby jaką jest uzależnienie wymaga bardzo dużo uwagi względem pacjenta, ale też wyrazistych granic by nie wspierać mechanizmów tej choroby. Opracowane standardy leczenia to jedno, ale każdy człowiek jest inny, ma inną historię rozwoju uzależnienia, dlatego opieramy się w leczeniu na szczegółowej diagnostyce sytuacji pacjenta z analizą jego osobowości i funkcji jaką w jego życiu zaczął pełnić nałóg. Nie kwalifikujemy do leczenia u Nas wszystkich chętnych, ale osoby którym rzeczywiście może nasza formuła leczenia pomóc jak i te, u których widoczna jest świadomość że starają się o przyjęcie na leczenie, a nie na wypoczynek.

Na co stawiacie Państwo zatrudniając swoją kadrę?

Zespół ośrodka przyjmuje spójną filozofię leczenia, dbamy by poszczególni członkowie mieli specjalizacje, które umożliwiają całościowe spojrzenie na problematykę pacjentów. Specjalizacja z terapii uzależnień nie jest wystarczająca do pracy w naszym zespole z uwagi na wymagających klinicznie pacjentów jakich kwalifikujemy do terapii u Nas. Konieczna jest specjalizacja psychoterapeutyczna, min. z terapii rodzin, psychodynamiczna, czy behawioralna. Włączamy też wspomagające rozumienie wynikające z zajęć dodatkowych prowadzonych przez odpowiednio przygotowane osoby np. z muzykoterapii, jak i doświadczenie osób długotrwale trzeźwiejących przygotowanych do udzielania pomocy pacjentom.

Ranking Ośrodków Terapii, ośrodek Wiosenna

Jakie są relacje między Państwem (kadrą) a pacjentami?

Relacje pomiędzy kadrą a pacjentami są bardzo różne, adekwatne do zakresu osobowościowych problemów z jakimi zgłasza się do terapii pacjent uzależniony. Stopień zadowolenia pacjenta z pobytu na terapii w ośrodku związany jest z tym, co było jego rzeczywistą motywacją do leczenia, uzyskanie poprawy samopoczucia czy autentyczna chęć zmiany. By możliwe było profesjonalne leczenie, relacje pomiędzy zespołem a pacjentami są w pełni profesjonalne, objęte wszystkimi zasadami wynikającymi z kodeksu etyki zawodowej psychoterapeuty i oparte na nie wchodzeniu w żadne inne zależności, poza terapeutycznymi pomiędzy pacjentami a zespołem leczącym. Obowiązuje to także po zakończeniu terapii u nas.

Jaką skuteczność w leczeniu uzależnień ma ośrodek Wiosenna? Jaki procent pacjentów wychodzi z nałogu na dobre?

Jaka jest skuteczność, to zawsze najbardziej interesuje, zwłaszcza gdy cały koszt leczenia ponosi pacjent. Każdy chce wiedzieć jaka jest gwarancja. Oszacowanie skuteczności to często różne metody weryfikowania jak długo i u ilu osób leczenie działa. Ośrodek nie prowadzi rozwiniętych statystyk w tym zakresie, a co wiemy to materiał wynikający z obserwacji funkcjonowania naszych absolwentów korzystających z kontynuacji leczenia ambulatoryjnego i formuł wsparcia jakie oferuje ośrodek. Oceniając skuteczność naszej pomocy psychoterapeutycznej posługujemy się modelem zmiany Prochaska i DiClemente uznając, że nawrót chorobowy oznacza etap w procesie zmiany i dla każdego pacjenta w zależności od towarzyszącej mu poza uzależnieniem problematyki, jest on inny. Obserwując proces zmiany u naszych pacjentów oceniamy szacunkowo, że 30-40% trwale wykorzystuje udział w terapii do przebudowy swojego życia, do 60% znacząco modyfikuje swoje dotychczasowe życie, dla 80% nieodwracalnie zmienia się bezrefleksyjny sposób życia z nałogiem. Celem Naszych działań jest stworzenie możliwie najkorzystniejszej dla danego pacjenta formuły leczenia, a to czy będzie to w 100% wykorzystane przez konkretnego pacjenta pozostawiamy jego decyzji.

Ile potrzeba czasu, aby wyjść z nałogu?

Sama terapia ma określony czas trwania. Okres pobytu na intensywnej terapii stacjonarnej w zależności od rodzaju i zakresu uzależnienia od 30 do 60 dni, natomiast kontynuacja terapii podstawowej ambulatoryjnie do roku i potem terapia pogłębiona rok i więcej w zależności od diagnozy osobowościowej i zakresu problemów pacjenta. Wychodzenie z nałogu to nie tylko skuteczne trwanie w abstynencji, ale zmiana jakości życia i w zasadzie przepracowanie tego co stało u źródeł adresowania się konkretnej osoby do substancji chemicznych lub zachowań nałogowych. Jest to proces długoterminowy zależny od metody psychoterapii adekwatnej dla danego pacjenta. Życie człowieka to nieustający dynamiczny rozwój i trzeźwienie/zdrowienie  jest jego  elementem.

Co jest według Państwa najcięższe dla pacjentów podczas terapii?

W zależności od etapu terapii, różne są trudne momenty pacjentów. Na początku adaptacja do nowej dla nich sytuacji i konfrontacja z diagnozą, później akceptacja przewlekłości choroby i konieczności stosowania zaleceń i kontynuacji leczenia po etapie  stacjonarnym. Szok, że choroba nie znika, ale należy się nauczyć z nią funkcjonować w lepszym lub gorszym stylu. W dalszym etapie wytrwanie w tzw. normalności, potrzeba odcięcia, wrażeń, wyrwania z monotonii życia. Ta nieustająca pokusa osób uzależnionych, praca nad tym by nauczyć się czerpać  trwałą satysfakcję z życia bez sztucznych wspomagaczy to wielkie wyzwanie dla nich. Istotnym problemem jest przebrnięcie w abstynencji, przez konsekwencje wynikające z uzależnienia, świadomość jak to wpłynęło na najbliższe otoczenie i próba odbudowania zdrowych relacji. To długotrwały proces odzyskiwania szacunku do siebie i odnalezienia miejsca w nowej trzeźwej rzeczywistości.

Czy jest jakiś kontakt, albo wiedzą Państwo, co dzieje się z pacjentami po wyjściu z ośrodka?

Pacjenci kończący terapię stacjonarną kontynuują terapie ambulatoryjnie: indywidualną, grupową, poprzez cotygodniowe grupy wsparcia dla absolwentów, więc tak, mamy regularny kontakt z nimi. Proponujemy im także formy spotkań warsztatowych. Wielu z nich podtrzymuje kontakt z ośrodkiem pisząc i telefonując z okazji okresów świątecznych, a także okresowych pobytów w rejonie lokalizacji ośrodka. Częste są też sytuacje polecania naszej oferty przez naszych absolwentów  innym zainteresowanym, stąd też pojawiają się informacje o  ich funkcjonowaniu po leczeniu.

Czy jest coś, co by Państwo zmienili w obecnym ośrodku leczenia uzależnień Wiosenna?

Od lat pracujemy nad tym by ośrodek Wiosenna oferował pacjentom profesjonalną pomoc opartą na standardach opracowanych dla lecznictwa uzależnień i współuzależnienia. Nasza filozofia obejmuje psychodynamiczne rozumienie funkcjonowania człowieka w świecie, co nieustannie angażuje zespół w doskonalenie swoich kwalifikacji i rozbudowywanie oferty terapeutycznej. Obserwujemy, że nasze oddziaływanie to nie tylko pomoc w zatrzymaniu nałogu, ale dalszy proces pokierowania pacjenta po adekwatną dla niego formę leczenia. Mając to na uwadze rozbudowujemy nasze możliwości leczenia i zespół, ale trzymamy się jednak tej sprawdzonej dotychczas bazy, która daje poczucie stałości i bezpieczeństwa naszym pacjentom, które jest tak potrzebne żeby odważyć się na dalsza pracę nad sobą.