„Uzależniony powinien znaleźć sobie jakieś hobby”. To zadanie znajdziesz w każdym poradniku dotyczącym wychodzenia z nałogu. Mało jednak znajdziemy informacji o tym, dlaczego to tak istotne, oraz, jakie hobby będzie najbardziej odpowiednie. Odpowiedź na to ostatnie pytanie nie jest prosta, ale warto wysilić się, by znaleźć swoją pasję. Dla zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego. W poniższym artykule dowiesz się jak nasze pasje i hobby mogą pomóc w wychodzeniu z nałogu.

Dlaczego hobby jest takie ważne?

I to nie tylko podczas wychodzenia z nałogu? Bez względu na to, czy będą to działania związane ze sportem, muzyką czy nauką języków, hobby sprawia, że odczuwamy przyjemność. Co za tym idzie – bez dodatkowych uzależniających wzmacniaczy mamy radość i poczucie, że robimy coś dla siebie. To sporo, zwłaszcza, gdy walczy się z nałogiem. Dzięki hobby lepiej radzimy sobie ze stresem, mamy bardziej pozytywny nastrój. Jeżeli jest związane ze sportem, dodatkowo budujemy lepszą kondycję i sprawność całego ciała. Gdy w grę wchodzi nauka języków obcych albo malowanie, rozwijamy jeszcze mocniej nasz mózg. Własna pasja to prawdziwa bomba energetyczna dla całego ciała.

Wartością dodaną jest również nawiązanie nowych relacji, wzrost poczucia sprawczości oraz własnej siły i mocy. Wiara we własne ukryte talenty jest tak samo ważna, jak ogólna wiara w siebie. Znajomi związani z pasją będą nas dobrze rozumieć, jest więc szansa na głębsze relacje i prawdziwą przyjaźń. Nałóg w tym przypadku nie powinien stanowić żadnej przeszkody, jeżeli środek ciężkości działań przełożysz właśnie na hobby, a nie na uzależnienie. Ma ogromną siłę, lecz nie powinno stanowić jedynego elementu terapii. Pamiętaj, by nie zaniedbywać przy tym swoich zobowiązań związanych z leczeniem uzależnienia.

W jaki sposób znaleźć swoje pasje?

Zastanów się od tego, co właściwie sprawia ci radość. I niezwiązanego ze swoim nałogiem rzecz jasna. Przeskanuj swoje życie pod kątem momentów, w których robiłaś coś i dawało ci to maksimum satysfakcji. Być może będzie to malowanie na płótnie albo akwarele. Może nauka gry na instrumencie muzycznym – na to nigdy nie jest za późno. Kuszą również popularne ostatnio bieganie lub wspinaczka. Dlaczego by nie spróbować?

I dochodzimy do sedna problemu, albo kierunku działania. Próbuj. Wiem, jak trudno jest się otworzyć na nowe doświadczenia. Zwłaszcza, gdy całkiem sporo już się przeżyło i nie były to miłe chwile. Jednak, wyjście ze swojej strefy komfortu to jedyna droga, by spróbować czegoś nowego. Być może zawsze interesowały cię szachy? Albo też chciałaś zostać pisarką? Zacznij od pisania bloga lub wspomnień, które mogą zadziałać terapeutycznie zarówno na ciebie jak i na potencjalnych czytelników.

Innym sposobem jest dołączenie do konkretnych grup tematycznych, np na Facebooku. Poznasz tam nowych ludzi, z czasem kompletnie szalonymi hobby, lecz być może się zainspirujesz? Pamiętaj generalną zasadę – rób to, na co masz ochotę, a jednocześnie to, co pozwala na zapomnienie o nałogu. Pasja daje chwilowe zapomnienie o całym świecie i wszystkich bolączkach z nim związanych. I to na zdrowych zasadach.

Gdy hobby staje się kolejnym nałogiem

Jak od każdej innej przyjemności, tak i od hobby można się uzależnić. Bywa, że chęć wykonywania jakiejś czynności, np biegania, jest tak silna, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Cierpią na tym relacje z najbliższymi, a także praca. Gdy nic nie jest ważne prócz tej jedynej rzeczy, w przypadku odstawienia pojawiają się zaburzenia podobne do tych odczuwanych podczas zespołu abstynencyjnego. Hobby będące uzależnieniem to na tyle niebezpieczna kombinacja, że nie warto zwlekać z rozmową z psychologiem. Razem dojdziecie do punktu, w którym pasja będzie przyjemnością, ale nie nałogiem.

Czy to oznacza, że nie warto szukać swojego hobby? Absolutnie nie! Pozytywnych skutków jakie niesie za sobą każda pasja jest tak wiele, że nie warto ich ignorować. Osoby uzależnione, które przeszły terapię, wiedzą jak rozpoznawać pewne zachowania i reakcje swojego organizmu. W konsekwencji, będą świadome tego, kiedy zareagować. Dlatego, bez obaw!

Teraz, gdy już wiesz, jakie dobroczynne działanie niesie za sobą posiadanie i aktywny udział w hobby, pozostaje tylko odnaleźć swoją własną drogę. Bądź jednak czujna, prowadź dziennik samoobserwacji, by przypadkiem pasja nie wymknęła się spod kontroli i nie stała kolejnym nałogiem. Czerp z niej samą przyjemność i buduj tym samym siłę mentalną. Dzięki temu będziesz silniejsza każdego dnia.